Motywacja do odchudzania – 4 przyczyny, dla których ją tracimy

Udostępnij:
Facebook
Twitter
Pinterest
LinkedIn
Email
Tumblr

Badania pokazują, że co piąta Polka nie jest zadowolona ze swojego wyglądu. Brak samoakceptacji w większości przypadków wiąże się z posiadaniem nadprogramowych kilogramów. Jeśli waga ta jest bezpieczna dla naszego organizmu i nie przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu, to właściwie nie powinniśmy się niczym martwić. Jednakże dążenie do zgubienia kilku kilogramów nie tylko sprawia, że czujemy się lepiej, ale także pozwala utrwalać zdrowe nawyki – takie jak chociażby jedzenie pięciu porcji warzyw i owoców, czy też prowadzenie aktywnego trybu życia.

Motywacja pełni ważną funkcję nie tylko w procesie odchudzania, ale właściwie w każdej podejmowanej przez nas decyzji. Słynne zdanie ‘Nie mam motywacji’ nie tyle oznacza brak możliwości do działania, ale raczej brak siły aby w ogóle to działanie rozpocząć. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, kiedy mimo wielu prób nie udało nam się osiągnąć zamierzonego celu. Nie ukrywajmy – wytrwanie w założonych sobie celach nie jest łatwe.  Czy Ty też miałaś tak, że w miarę upływu kolejnych tygodni, a nawet dni, Twoja motywacja słabła lub znikła całkowicie? Tak nie musi być! 😊 Co więc zrobić, aby schudnąć i nie tracić przy tym motywacji?

Drastyczne cięcie

Jeśli stosujesz metodę ‘wszystko albo nic’, to prawdopodobnie niejednokrotnie Twoja próba odchudzania zakończyła się niepowodzeniem. Dlaczego? Odstawienie słodyczy, fastfoodów, kolorowych napojów i rozpoczęcie codziennych ćwiczeń nie są gwarancją na osiągnięcie wymarzonej wagi. Nasza psychika negatywnie reaguje na nagłe przestawienie się na zdrowy tryb życia – mamy wtedy wrażenie, że już na zawsze pożegnaliśmy się z ulubionymi chipsami czy najlepszą czekoladą. O wiele lepiej jest zastosować metodę małych kroków – rozpocznij od wyeliminowania soków i napojów gazowanych, potem porzuć fastfoody, na końcu pożegnaj się ze słodyczami. Dzięki stopniowej zmianie diety nie mamy poczucia straty.

Wszystko albo nic?

Najczęstszym błędem w procesie odchudzania jest tak zwane podejście zero-jedynkowe. Czyli jesz albo TYLKO zdrowo, albo TYLKO niezdrowo, i pozwalasz sobie na wszystkie zachcianki. W końcu skoro zjadłaś już ten kawałek tortu na urodzinach przyjaciółki, to właściwie pizza na kolację niewiele zmieni? Przecież i tak tego dnia nie udało Ci się dotrzymać diety. Takie myślenie jest jedną z przyczyn nadwagi, gdyż zwielokrotnia liczbę spożytych ‘zakazanych kalorii’. Pomyśl tylko – gdybyś faktycznie skończyła na tym nieszczęsnym kawałku ciasta, Twój bilans kaloryczny byłby zdecydowanie niższy niż po spożyciu dodatkowej pizzy na kolację.

Brak zdrowego rozsądku

No dobrze, skoro popadanie ze skrajności w skrajność nie jest dobre, to jak powinna wyglądać nasza codzienna dieta?

Przede wszystkim kieruj się zdrowym rozsądkiem – jeśli wiesz, że nie jesteś w stanie na dobre odstawić niedzielnych ciasteczek do kawy, może warto byłoby zredukować ich ilość? A może upiec je w zdrowszej wersji? Opcji jest naprawdę dużo, ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia 😊 Zdroworozsądkowe podejście ważne jest także w przypadku wyjść ze znajomymi czy rodzinnych świąt. Dieta nie powinna przeszkadzać Ci w relacjach bliskimi, bo z czasem doprowadziłoby to do jej porzucenia. Jeżeli wychodzisz na miasto raz na jakiś czas, to pizza zapita kieliszkiem wina nie zaburzy Twojego procesu chudnięcia.

Kształtowanie złych nawyków

Jedną z przyczyn częstego demonizowania diety jest poczucie straty tego, co dotychczas poprawiało nam humor i wydawało nam się źródłem szczęścia. Odpowiedzialne za takie myślenie są nasze nawyki. Wykształcenie nawyku polega na następowaniu po sobie trzech elementów – wskazówki, zwyczaju i nagrody. Kiedy po ciężkim dniu w pracy wracamy do domu, aby zajeść stres i negatywne emocje, sięgamy po czekoladę czy chipsy. Wskazówką jest tu otoczenie i towarzyszące nam emocje, zwyczajem – sięganie po niezdrową żywność, nagrodą–uczucie spełnienia i zniwelowania zmęczenia czy nerwów. Dobrą wiadomością jest natomiast informacja, że nawyków można się pozbyć i wykształcić nowe – nie jest to łatwe zadanie, zwłaszcza wtedy, kiedy w złych przyzwyczajeniach trwamy już bardzo długo. Według psychologów wykształcenie nawyku trwa około trzech tygodni – może więc złe nawyki warto zastąpić dobrymi?

Postępowanie zgodne z powyższymi czterema punktami pozwala wytrwać w założonych postanowieniach, oraz sprawia, że nasza motywacja nie spada. Wszystko za sprawą stopniowego wprowadzania zmian w sposobie odżywiania, które powoli przyzwyczaja do nich nasz organizm.

Czytaj również

Wpisy które mogą być dla Ciebie interesujące

Musaka to pyszna grecka zapiekanka, którą przygotowujemy na bazie bakłażana,pomidorów oraz mięsa mielonego. Całość otulamy...

Szukasz pomysłu na szybki obiad? Jeśli masz niewiele czasu na przygotowanie czegoś, co będzie zdrowe...

Wybierając zdrowy sposób żywienia, sprawiasz nie tylko, że Twój organizm lepiej funkcjonuje, ale też wpływasz...

Składniki na 4 porcje: Filet z indyka – 200 g (1 porcja) Makaron tagliatelle...

Odpowiednio zbilansowana dieta to podstawa do utrzymania dobrego stanu zdrowia. Dlatego tak ważne jest to,...

Głód pojawia się w sytuacji, kiedy zmniejszasz kaloryczność swojej diety. Szczególnie odczuwalny jest, gdy nigdy...